Jechał bez prawa jazdy – odpowie przed sądem

Łosicka „patrolówka” zatrzymała do kontroli samochód, którego kierowca nie miał uprawnień do kierowania i być może już nigdy nie będzie miał.

W minioną niedzielę policjanci łosickiej „patrolówki” zatrzymali do kontroli renaulta, którego kierujący nie zastosował się do znaku „zakaz wjazdu”.

30-letni kierujący już na wstępie sam przyznał, że nie będzie „ściemniał”, ponieważ nigdy nie miał prawa jazdy, a że potrafi świetnie jeździć to prawo jazdy nie jest mu do niczego potrzebne.

Jak się okazało, mężczyzna był również nietrzeźwy, badanie wykazało ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie, na co również znalazł wytłumaczenie. Potwierdził, że kilka godzin wcześniej wypił dwa piwa a poprzedniego dnia…dziesięć, jednak wydawało mu się że jest trzeźwy.

Mimo, że podczas kontroli zachowywał się wzorowo, teraz jednak stanie przed Sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności, a prawa jazdy być może nie będzie miał już nigdy.

źródło: KPP Łosice, autor: mł. asp. Nina Zaniewicz
www.mazowiecka.policja.gov.pl